Zwrot prowizji

Zwrot prowizji a spłata kredytu

 

Zwrot prowizji – ten aspekt może zainteresować każdego kredytobiorcę, który w całości, przed terminem spłacił swój kredyt gotówkowy/konsumcyjny. Zwrot prowizji przy wcześniejszej spłacie kredytu – ten temat zainteresował mnie osobiście, z racji korzystania w przeszłości z produktów kredytowych. Dlatego postanowiłem podzielić się tymi doświadczeniami, na których mam nadzieję skorzystasz.

Ustawa o kredycie konsumenckim

 

Ustawa jest głównym źródłem, w oparciu o które należy budować argumentację w pismach o zwrot prowizji. W art. 5 pkt 6. znajdziemy zapis mówiący o definicji kosztów kredytu:

„całkowity koszt kredytu – wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności:
a) odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz
b) koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu
– z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta”.

Drugim ważnym elementem jest zapis art. 49.:

“1. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.
2. W przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio”.

Zapisy te stanowiły odwieczny problem, z interpretacją którego nie mogły poradzić sobie podmioty rynku finansowego. Nawet Dyrektywa Parlamentu i Rady Europejskiej Nr 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki art. 16 ust. 1, nie rozwiązała tego dylematu.

Zwrot prowizji a spłata kredytu

Organy nadzoru rozstrzygnęły spór

 
Rzecznik Finansowy w maju 2016 roku na swojej stronie internetowej opublikował krótki artykuł, w którym wskazuje na liczne zgłoszenia klientów o braku należnych zwrotów prowizji przez instytucje kredytowe. Oto fragment: “Klienci, którzy przed terminem spłacili kredyt konsumencki skarżą się do nas, że nie dostają proporcjonalnego zwrotu kosztów początkowych np. opłat administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie. Naszym zdaniem to zła praktyka naruszająca przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Ponieważ tego typu skargi powtarzają się, wspólnie z Prezesem UOKiK postanowiliśmy zająć wyraźne stanowisko” (link do pełnego artykułu znajdziesz u dołu storny).

Dzięki temu, że RF i UOKiK stanęły po stronie Klientów, Sądy zaczęły wydawać pozytywne dla Konsumentów orzeczenia. Bez tego argumentu, Sądy nie miały precyzyjnych wytycznych, co powodowało brak klarownych przesłanek, by uznawać prowizję jako część kosztu należnego do zwrotu. Po wydaniu orzeczenia rozstrzygającego przez Sąd II Instancji w sprawie o zwrot prowizji przy wcześniejszej spłacie kredytu, podmioty rynku zaczęły dostosowywać się realiów – całym procesie rozstrzygającym przeczytasz w uzasadnieniu Sądu Okręgowego w Łodzi z 22.06.2017 o sygnaturze: III Ca 10/17 (link u dołu strony).

Jednak bywają sytuację, że mimo występujących wyżej okoliczności, Bank zinterpretował zapisy ustawy “po swojemu”, a stanowisko RF jako niewystarczające. Sam doświadczyłem w bieżącym roku, że Bank nie był tak skory do zwrotu prowizji i tylko z uwagi na intencję “dobrej przyszłej współpracy”, uznał moje roszczenie. Poniżej przykład argumentacji, zawartej w odpowiedzi na moją prośbę zwrotu należnej prowizji:

“prowizja za udzielenie pożyczki naliczana jest od wnioskowanej kwoty pożyczki i doliczana jest do niej, zwiększając tym samym wysokość kwoty pożyczki do spłaty. Przedmiotowa prowizja ma charakter jednorazowy i stanowi wynagrodzenie Banku za czynności w całości realizowane przed lub najpóźniej w dacie uruchomienia pożyczki, a tym samym nie stanowi kosztu rozłożonego w czasie. Wysokość tej prowizji nie jest uzależniona od tego, na jaki okres jest zawierana umowa (prowizja nie ma związku z okresem kredytowania).”

Według Banku Art. 49, ust. 1 Ustawy “dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy oraz te, które nie pozostają w związku z tym okresem. Tak więc istnienie tych dwóch kategorii kosztów stanowi fundamentalną okoliczność z punktu widzenia brzmienia art. 49 Ustawy o k.k., przekładającą się bezpośrednio na zakres uprawnień pożyczkobiorcy do żądania zwrotu kosztów kredytu. Przepis art. 49 Ustawy stanowi, że całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu jedynie o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania.”

i dalej: “Bank zajmuje stanowisko, że gdyby celem ustawodawcy był obowiązek zwrotu także części prowizji za udzielenie pożyczki pobieranej jednorazowo przy jej uruchomieniu, wówczas wprowadziłby zapis, zgodnie z którym całkowity koszt kredytu ulegałby obniżeniu proporcjonalnie do okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy – bez wyszczególnienia szczególnej kategorii kosztów dotyczących okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy.” – wspomnę tylko że to pismo otrzymałem w czerwcu 2018 roku, a wpis RF pojawił się 27 maja 2016 r.

Z całej historii wynika jeden wniosek

 

Odzyskanie należnych pieniędzy, wymaga czasami sporządzenia niepodważalnego roszczenia o zwrot należnych środków. Być może początkową odmowę zwrotu, należy obierać jako zabieg wpływający na skalę napływających pism od klientów? Nie mniej warto skutecznie dążyć do odzyskania pieniędzy, które najprościej mówiąc są nam należne.

Link do pełnego artykułu Rzecznika Finansowego: tutaj.

Link do treści orzeczenia sądu II instancji: tutaj.

Mogę posłużyć pomocą w zakresie sprawdzenia Twoich dotychczasowych umów kredytowych – skorzystaj z poniższego formularza, by umówić się na spotkanie

Podziel się wiedzą

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin